Reklamuj się Zgłoś wydarzenie

LOADING...

 Rolnicy odrzucają ustawę o aktywnym rolniku: „Chaos zamiast rozwiązań”
2026-02-27

Rolnicy odrzucają ustawę o aktywnym rolniku: „Chaos zamiast rozwiązań”

By

Protest we Wrocławiu 20 lutego 2026 roku stał się kolejnym głośnym głosem polskiego rolnictwa przeciwko chaotycznym zmianom w systemie dopłat i legislacji. Rolnicy, reprezentowani przez NSZZ „Solidarność” RI i Dolnośląską Izbę Rolniczą, wyrazili ulgę po weto prezydenta wobec ustawy o aktywnym rolniku. Ich zdaniem projekt nie tylko nie rozwiązywał kluczowych patologii, ale pogłębiał podziały i nakładał absurdalne obowiązki na gospodarstwa rodzinne.

Główne zarzuty wobec ustawy

Rolnicy krytykowali projekt za brak kompleksowości i skupienie się na formalnościach zamiast realnych reform:

Problem Krytyka rolników Stan faktyczny
Obowiązki administracyjne Faktury i koszty dla rodzinnych gospodarstw Zawieszone tylko na rok
Jednohektarówki Nadal otrzymują dopłaty Brak ograniczeń
Agrobiznesy >1500 ha Bez limitu dopłat (capping) Żadnych zmian
Zakup ziemi Spekulanci gruntami nadal kupują Brak regulacji KOWR

Adrian Wawrzyniak, rzecznik NSZZ „Solidarność” RI, podkreślił: „Ustawa w tej formie jest zła. Organizacje rolnicze jednogłośnie domagały się rozwiązań systemowych, a otrzymały dodatkowe biurokrację”.

Protest we Wrocławiu – symbol frustracji

Kilkadziesiąt ciągników zablokowało centrum miasta. Od godz. 6:00 rano rolnicy parkowali pod Dolnośląskim Urzędem Wojewódzkim, przekazując petycje wojewodzie. Kulminacja o 11:30 przed Przedstawicielstwem KE przy ul. Widok stała się manifestacją przeciwko globalnym wyzwaniom:

Wiceprezes Izby Rolniczej Opole, Łukasz Smolarczyk, nazwał ustawę „tematem zastępczym”: „Mamy globalne kryzysy – nie możemy tracić czasu na wewnętrzne podziały na małych i dużych”.

Apel o prezydencki dialog

Rolnicy nie zamykają drzwi do kompromisu. Wawrzyniak zaapelował do prezydenta: „Zapraszamy organizacje do Pałacu. Nikt nie ma złych intencji – potrzebujemy pełnego dialogu”. Krytyka padła także pod adresem Izby Rolniczej: „Prezes najpierw był przeciw, potem za – albo jedna strona, albo druga”.

Szerszy kontekst kryzysu

Protest wpisuje się w długotrwały kryzys polskiego rolnictwa:

  • Spadająca rentowność: Pszenica poniżej kosztów produkcji

  • Konkurencja zewnętrzna: Ukraina, Mercosur zalewają rynek

  • Unijne regulacje: Zielony Ład zwiększa koszty o 20-30%

  • Dopłaty niesprawiedliwe: Małe gospodarstwa dotowane kosztem dużych

Głos rolników z pierwszej linii

Mirosław Krawczyk z gminy Udanin wyraził dramat sytuacji: „Wyprodukowanie pszenicy kosztuje 800-900 zł/t, a dostajemy 630 zł. Jak mamy funkcjonować?”

Perspektywy i oczekiwania

Weto prezydenta zostało przyjęte z ulgą, ale rolnicy podkreślają, że to nie koniec walki. Kluczowe postulaty:

  1. Capping dopłat dla dużych gospodarstw

  2. Ograniczenie jednohektarówek

  3. Kontrola zakupu ziemi przez KOWR

  4. Dialog trójstronny: Prezydent + MEN + organizacje rolnicze

Protest we Wrocławiu pokazał jedność środowiska pomimo różnic. Rolnicy czekają na realne reformy zamiast „dolewania oliwy do ognia”. Czy zapowiadany dialog przyniesie przełom, czy tylko kolejne obietnice?

 

źródło: tygodnikrolniczy.pl

Poprzedni Post

Początek wiosennej fali ciepła

Następny Post

Zakaz social mediów dla dzieci…

post-bars