Reklamuj się Zgłoś wydarzenie

LOADING...

 Rezerwiści filarem armii, czyli chaos w polskich bazach danych
2026-06-17

Rezerwiści filarem armii, czyli chaos w polskich bazach danych

By
W obliczu potencjalnego konfliktu pełnoskalowego statystyki wojskowe są nieubłagane. Zdaniem ekspertów aż czterech na sześciu żołnierzy na froncie stanowią rezerwiści. Tymczasem Polska dysponuje obecnie armią liczącą 216 tysięcy żołnierzy. Przy systemie opartym głównie na ochotnikach jest to liczba całkowicie niewystarczająca do odparcia ewentualnej rosyjskiej agresji.
Kluczem do bezpieczeństwa państwa staje się więc sprawna mobilizacja, która obecnie napotyka ogromne bariery biurokratyczne i prawne.
Miliony w bazach, ale dane są nieaktualne
Dokładne dane mobilizacyjne Wojska Polskiego pozostają ściśle utajnione. Szacuje się jednak, że w wojskowych bazach danych mogą figurować nazwiska nawet kilku milionów Polaków. Problem tkwi w jakości tych rejestrów.
Obecne bazy wojskowe:
    • Są całkowicie tajne.
    • Nie zawierają aktualnych adresów zamieszkania.
    • Brak w nich bieżących informacji o stanie zdrowia obywateli.

Resortowa wojna o człowieka
Największym wyzwaniem jest brak synergii między kluczowymi ministerstwami. Ustawa o obronie Ojczyzny oraz Ustawa o ochronie ludności wzajemnie się „nie widzą”. W efekcie Ministerstwo Obrony Narodowej (MON) oraz Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji (MSWiA) rywalizują o te same osoby. Ta sama osoba może być planowana do przydziału mobilizacyjnego w wojsku oraz do zadań w strukturach ratowniczych.
Generał Mirosław Bryś z Biura Bezpieczeństwa Narodowego (BBN) jednoznacznie wskazuje na brak wspólnej ewidencji kompetencji. Jako rozwiązanie proponuje utworzenie jednej, zintegrowanej bazy rezerw osobowych państwa, która służyłaby wszystkim resortom.
Opóźniona nadzieja na zmiany
Pewne światełko w tunelu przynosi majowa nowelizacja ustawy o ochronie ludności. Reguluje ona zasady tworzenia korpusu obrony cywilnej i wprost wymaga współpracy między MON a MSWiA.
Wdrożenie nowych przepisów idzie jednak opornie. Pierwotnie zakładano, że nowoczesna, wspólna ewidencja ruszy na początku bieżącego roku. Z powodów technicznych i legislacyjnych termin ten przesunięto – system ma zacząć w pełni działać dopiero pod koniec przyszłego roku.
Źródła:
  • Ustawa o obronie Ojczyzny – Internetowy System Aktów Prawnych: https://isap.sejm.gov.pl/isap.nsf/DocDetails.xsp?id=WDU20220000655
  • Serwis Rzeczpospolita: https://radar.rp.pl/modernizacja-sil-zbrojnych/art44617641-marek-kozubal-dwie-ustawy-sie-nie-widza-kto-w-razie-wojny-trafi-na-front-a-kto-do-obrony-cywilnej
  • Onet.pl: https://wiadomosci.onet.pl/kraj/pobor-do-wojska-coraz-blizej-to-juz-nie-kwestia-czy-ale-kiedy/8evt9gl
Poprzedni Post

Projekt rozporządzenia zmieniającego zasady monitorowania…

Następny Post

Plany zmian podatkowych: Rząd szykuje…

post-bars