Reklamuj się Zgłoś wydarzenie

LOADING...

 Plaga szkła w polskich lasach. Czy system kaucyjny czeka rewolucja?
2026-08-18

Plaga szkła w polskich lasach. Czy system kaucyjny czeka rewolucja?

By
Polski system kaucyjny, który funkcjonuje od 1 października 2025 roku, boryka się z poważną luką legislacyjną. Choć plastikowe butelki oraz aluminiowe puszki masowo wracają do sklepów, polską przyrodę zalewa tona jednorazowego szkła. Ekolodzy alarmują, że obecne przepisy wymagają natychmiastowej interwencji. Tymczasem w dyskusję nad reformą gospodarki odpadami włączają się kluczowe instytucje państwowe, wskazując na konieczność głębszych zmian systemowych.

Sukces, który odsłonił drugie dno
Wstępne podsumowania Ministerstwa Klimatu i Środowiska brzmią optymistycznie: w ciągu pierwszych 10 miesięcy funkcjonowania mechanizmu do obiegu powróciło aż 2,3 miliarda opakowań. Liczba porzucanych w przestrzeni publicznej puszek i tworzyw sztucznych wyraźnie spadła.
Niestety, ten bezsprzeczny sukces uwypuklił inny, dotychczas maskowany problem. Na szlakach turystycznych, w rzekach i lasach zaczęło dominować szkło jednorazowe, a w szczególności butelki o małych pojemnościach, czyli tzw. „małpki”. Raport przygotowany przez stowarzyszenie EKO Unia wskazuje na zatrważające dane: rocznie do polskiej przyrody trafia od 71 do nawet 110 tysięcy ton szkła.
Skutki finansowe tej plagi bezpośrednio obciążają budżet państwa. Rzeczniczka Lasów Państwowych, Regina Klimaszewska, wylicza, że kwota, jaką spółka marnuje co roku na utylizację samych tylko szklanych odpadów porzuconych w lasach, wystarczyłaby na zakup 44 w pełni wyposażonych karetek pogotowia.

Resort zapowiada zmiany, branża i posłowie punktują wady
Przedstawiciele organizacji ekologicznych domagają się przyspieszenia prac nad rozszerzeniem systemu o szkło jednorazowe. Paweł Pomian, wiceprezes EKO Unii, wprost nazywa włączenie małych butelek po alkoholu „koniecznym dokończeniem reformy”. Działacze tacy jak Dominik Dobrowolski (inicjator Akcji Czysta Wisła i Czysta Odra) czy Hubert Pietrzak z Częstochowskiego Alarmu Smogowego apelują, by wzorem Czech i Niemiec postawić na masową produkcję butelek wielorazowych.
Ministerstwo Klimatu i Środowiska dostrzega ten kryzys. Wiceminister Anita Sowińska zapowiedziała, że we wrześniu ruszą oficjalne prace legislacyjne mające na celu objęcie kaucją „małpek”.
Równolegle system zmaga się z falą krytyki ze strony konsumentów oraz samych parlamentarzystów koalicji rządzącej. Jak donosi dziennik Rzeczpospolita, do resortu spływają liczne interpelacje poselskie podnoszące problem zacinających się, przepełnionych automatów, gigantycznych kolejek w sklepach oraz zbyt krótkich terminów ważności wydawanych kuponów.

„Mamy skłonność do kombinowania” – czas na system ROP
Radykalna zmiana podejścia do odpadów jest kluczowa, co potwierdzają słowa przedstawicieli państwowych funduszy ekologicznych. W wywiadzie dla Rzeczpospolitej wiceprezes Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej (NFOŚiGW), Paweł Augustyn, ocenia sytuację bez owijania w bawełnę:
„Bez zmiany sposobu mówienia o odpadach tkwimy w miejscu, w którym jesteśmy, i jako Polacy płacimy dużo więcej, niż powinniśmy płacić”.

Wiceprezes NFOŚiGW odnosi się także do narodowej mentalności, przyznając, że jako społeczeństwo wykazujemy dużą skłonność do kombinowania i oporu przed nowymi obowiązkami. Według niego kluczem do uzdrowienia sytuacji jest jak najszybsze wdrożenie mechanizmu Rozszerzonej Odpowiedzialności Producenta (ROP), nad którym wciąż debatuje rząd.

Cecha systemu Obecny system (podatkowy/gminny) Projektowany system ROP pod egidą NFOŚiGW
Zasada rozliczania Każdy płaci po równo, niezależnie od generowanych śmieci. „Zanieczyszczający płaci” – opłata zależna od zakupu konkretnych opakowań.
Sprawiedliwość społeczna Archaiczna (np. emeryt współpłaci za odpady z zakupoholizmu innych). Wysoka (każdy ponosi realny koszt utylizacji swoich produktów).
Zarządzanie środkami Rozproszone, oparte na opłatach ryczałtowych dla gmin. Centralne; fundusze trafią m.in. na sortownie, PSZOK-i i edukację.

Wiceprezes Augustyn odpiera zarzuty przedsiębiorców, którzy obawiają się monopolu państwa i centralizacji środków, podkreślając, że NFOŚiGW wydał już ponad 16 miliardów złotych na infrastrukturę odpadową i posiada unikalne doświadczenie, by skutecznie nadzorować ten rynek.

Jesień zapowiada się więc jako kluczowy moment dla polskiej ekologii. Połączenie uszczelnienia systemu kaucyjnego o szkło oraz wprowadzenia sprawiedliwych opłat w ramach ROP to jedyna szansa, by powstrzymać degradację polskich lasów.

Źródła:

  • Business Insider: Tyle szkła trafia do lasów i rzek. Ekolodzy chcą szybszych zmian w systemie kaucyjnym: https://businessinsider.com.pl/gospodarka/system-kaucyjny-w-polsce-do-poprawki-ekolodzy-alarmuja-w-sprawie-szkla/rn4c6dx
  • Rzeczpospolita: Wiceprezes NFOŚiGW: Jako Polacy mamy skłonność do kombinowania: https://www.rp.pl/prawo-w-polsce/art44944811-wiceprezes-nfosigw-jako-polacy-mamy-sklonnosc-do-kombinowania
  • Money: Nawet 110 tys. ton szkła. Plaga w lasach. Apelują ws. systemu kaucyjnego: https://www.money.pl/gospodarka/nawet-110-tys-ton-plaga-w-polskich-lasach-apeluja-do-rzadu-7319391302662272a.html
Poprzedni Post

GIS ostrzega: Toksyna w mleku…

Następny Post

Rewolucja opakowaniowa w cieniu chaosu.…

post-bars